Urodziłem się w 1998 roku w Bydgoszczy i czasem myślę, że pomimo mojego młodego wieku, wyzwaniami i przeciwnościami mógłbym „obdarować” kilka osób.
Całe dzieciństwo spędziłem w szpitalach przechodząc kilkadziesiąt operacji, walcząc o sprawność i samodzielność. To właśnie wtedy odkryłem, że moją pasją jest medycyna. To od niej wszystko się zaczęło, lecz bardzo szybko okazało się, że jedna dziedzina to dla mnie za mało. Pasjonowała mnie również chemia, fizyka kwantowa, biotechnologia, genetyka, nowe technologie. Poza naukami ścisłymi – również literatura, lingwistyka, filozofia. Tak rozległe zainteresowania i dar łatwego poruszania pomiędzy różnymi, często odległymi od siebie dziedzinami, pomaga mi szybko się rozwijać, uczestniczyć w programach z różnych dziedzin nauki, tworzyć projekty multidyscyplinarne z zaskakującymi, często niedostrzegalnymi dla innych połączeniami.
Dzięki mojej wspaniałej mamie, która wychowała mnie i moją siostrę samotnie, wielu innym osobom, które stawały na mojej drodze, ale też zapewne dzięki mojemu uporowi w dążeniu do celu, mogłem szybko realizować moją pasję. W wieku 15 lat zostałem studentem Akademii Medycznej, a następnie wywalczyłem miejsce na nowojorskiej uczelni pomimo braku wystarczających środków finansowych. Już rok później uczelnia przyznała mi pełne stypendium naukowe, zdawałem przedmioty bez konieczności uczęszczania na zajęcia, a kiedy kończyłem studia (z jednorocznym wyprzedzeniem) mając na koncie wystarczającą liczbę prac, by hipotetycznie móc obronić doktorat. Co więcej, mając 20 lat otrzymałem zgodę na prowadzenie własnego laboratorium.
Kiedy wybuchła pandemia, opracowałem projekt rozwoju profilaktyczno-terapeutycznej platformy przeciwwirusowej opartej na aptamerach, będącej odpowiedzią na każdego wirusa atakującego drogi oddechowe. Dwoma pierwszymi produktami miały być leki profilaktyczno-terapeutyczne przeciw COVID-19 i HRSV. Pomimo, że świat nauki ocenił projekt jako obiecujący, wtedy po raz pierwszy zderzyłem się z przeciwnościami, z jakimi mierzy się większość odkrywców: powolny system, biurokracja, brak wsparcia.
Dlatego postanowiłem pracować nad zmianą tego systemu. Babu™ jest ideą zmiany świata na lepsze w postaci utworzenia nowego systemu nauki i biznesu, w którym wszyscy ludzie na ziemi wspólnie dokonują dzieła przemiany swojego życia za pomocą cudu naukowego poznania niezależnie od tego, czy zowią się człowiekiem nauki, czy też nie. Wielka, ambitna i szlachetna Wizja potrzebuje silnej, przyziemnej mocy twórczej, którą stał się BINOS™: nowy ekosystem nauki przyśpieszający transfer wszystkich nowych technologii bezpośrednio do odbiorców, generując jednocześnie znaczące zyski dla inwestorów, którym może być dosłownie każdy.
Obecnie łączę pracę nad wdrożeniem w życie idei Babu™, z doktoratem z bioinformatyki na Uniwersytecie Warszawskim. Odpoczywając, lubię zgłębiać zagadnienia z filozofii, z pogranicza teorii pola i wielowymiarowości, wiedzę o lingwistycznych możliwościach budowania nowych światów. Kocham muzykę rokową i … pisanie książek. Pierwszą książkę napisałem mając 15 lat, kolejną dwa lata później. Obie książki to thrillery („Paraliż” i „Czarna ćma”) i obie zostały wydane. Obecnie – mimo intensywnej pracy zawodowej i naukowej - przygotowuję publikację kolejnej książki, ponieważ pisanie daje ujście mojej pasji humanistycznej. I choć mówię w sześciu językach, często można mnie spotkać na samotnym spacerze w lesie, parku lub zatłoczonych ulicach wielu miast w Polsce nie mówiącego zupełnie nic, bo tylko wtedy czuję, że jest mnie dla świata najwięcej.